Data wyprawy:
08/2005Tutaj mieszkałem przez większość mojego trzytygodniowego pobytu w Chinach. Życie w luksusach, o których mogłem w Polsce tylko pomarzyć kosztuje tam tyle, co przeciętne wczasy w Polsce. Gdyby nie cena biletu zapewne latałbym tam częściej. Osiedla dla nie Azjatów mają takie standardy, z którymi nie spotkałem się nigdzie indziej na świecie, a sporo podróżuje :-)






















