Data wyprawy:
07/2005Kolejną atrakcją podczas naszej wyprawy był przemarsz Oranżystów. Jechaliśmy z mieszanymi uczuciami nie wiedząc co zastaniemy na miejscu, czy będzie bezpiecznie. Jednak policja odgrodziła jedną część miasta od drugiej szczelnym kordonem i wszystko przebiegało w atmosferze pikniku tzn. loże maszerowały przez miasto a wzdłuż ulic masa ludzi siedziała piła wóde i piwerko.
Poniżej kilka zdjęć z tej imprezy.
» Zaloguj się by odpowiadać













